Różne są wersje barszczu ukraińskiego.
My podamy tę, którą gotowała nam Mama Zosia.
Troszkę zmodyfikowana, ale z zachowanym smakiem.
Składniki:
-15 dkg ugotowanej wcześniej białej fasoli
-2 czerwone buraki
-2 ziemniaki
-kawałek białej kapusty
-marchew
-3 ząbki czosnku
-30 dkg mielonego mięsa
-kilka suszonych śliwek, jabłek, gruszek
-sól, pieprz ziołowy, czosnek granulowany i oregano do mięsa
-3 l bulionu warzywnego
-kilka liści laurowych, ziele angielskie, sól
Do bulionu warzywnego wrzucamy suszone owoce,
liście laurowe, ziele angielskie i ząbki czosnku.
Gotujemy na małym ognie ok. 40 minut.
Marchew i ziemniaki kroimy w kostkę.
W tym czasie kapustę kroimy na kawałki.
Buraczki ścieramy na grubych oczkach.
Odławiamy suszone owoce, czosnek, liście laurowe
i ziele angielskie.
Owoce kroimy i dodajemy do bulionu.
Dodajemy fasolę, ziemniaki, marchew, buraki.
Gotujemy ok.20 minut.
Przyprawiamy mięso solą, pieprzem, czosnkiem i oregano.
Formujemy z mięsa małe kuleczki i dorzucamy do garnka.
Dodajemy kapustę.
Gotujemy ok. 15 minut.
Doprawiamy do smaku i gotowe.
Możemy dodać strugany chrzan.
Smacznego!
A ja tym razem napiszę trochę inaczej, barszcz nie jest moją ulubioną zupą, ale zdjęcia które zrobiliście to mistrzostwo świata! piękny talerzyk z kwiatem który idealnie komponuje się kolorystycznie! Prawdziwym hitem jest uśmiechnięta tarka z wyszczerzonymi zębami, rozprawiająca się z burakami xxx
OdpowiedzUsuńJesteś niesamowita😁widzisz to czego nikt inny ani nie widzi ani nawet się nie domyśli. Prawdziwa dusza artysty😁dzięki 😘
UsuńBogata wersja barszczu-suszone owoce,kuleczki z mięsa-to pachnie przez ekran!Zapewne kolejny przepis do wykorzystania w mojej skromnej kuchni.
OdpowiedzUsuńPolecamy i pozdrawiamy😊
UsuńTakiego barszczu jeszcze nigdy nie jadłam.
OdpowiedzUsuńO jejku, jakie to skarby macie w swojej kuchni. No,no.
Fajnie,że podrzucacie takie oryginalne przepisy.
Pozdrawiam
elizka seniorka
Dziękujemy i pozdrawiamy cieplutko😊
UsuńKochany Maminku, żyję, jeno mnie wzięło na stare lata na studiowanie i MAM SESJĘ!!!
OdpowiedzUsuńCałuję serdecznie - Marzynia
P.S. Nigdy nie gotowałam barszczu na suszonych owocach, a przecież w końcu mam kuchnię nim pachnącą :-D To dopiero musi być cudowny zapach!
Ufff... od razu lepiej. Jesteś i to nas cieszy😁Sesja minie i będzie więcej czasu. Pozdrawiamy cieplutko😘
UsuńPrzepis jest fantastyczny, a użycie suszonych owoców (śliwek, jabłek, gruszek) to prawdziwy sekret tradycyjnego smaku barszczu ukraińskiego! To one dodają tej głębi i delikatnej słodko-kwaśnej nuty.
OdpowiedzUsuńBardzo podoba mi się, że zachowuje Pani tradycję gotowania z mięsem mielonym i fasolą – to sprawia, że barszcz jest niezwykle sycący i pełnowartościowy. Zdecydowanie muszę spróbować tej wersji Mamy Zosi!
Czy mogłabym wiedzieć, kiedy dodaje Pani suszone owoce do wywaru?
Dziękuję za wszystkie miłe słowa:)
UsuńOwoce trafiają do bulionu na początku gotowania. Można też dodać kilka namoczonych wcześniej, suszonych grzybków:)
Barszcz nie jest zupą z naszych stron, jadłam go na Ukrainie i w Rosji i bardzo mi smakował! Twój przepis jest naprawdę świetnie opisany, a zdjęcia są dla mnie bardzo pomocne. Bardzo dziękuję. No cóż. Na Państwa blogu jest mnóstwo przepisów, które mi się podobają, więc musiałam utworzyć specjalny „folder” w moich ulubionych o nazwie „przepisy Maminek”, żeby o nich nie zapomnieć! Pozdrowienia z Prowansji.
OdpowiedzUsuńOdwiedzasz różne kraje, próbujesz regionalne potrawy i to jest bardzo pozytywne!
UsuńPrzeczytałam komentarz i jest mi bardzo miło. Po takich słowach utwierdzam się w przekonaniu, że to co robię jest potrzebne, ktoś to docenia, moje przepisy "żyją" w innych kuchniach, a smak potraw mogą poznać odwiedzający mnie goście:)
Dziękuję za wszystkie ciepłe słowa i serdecznie pozdrawiam!
Il ne faut jamais douter de l'utilité de votre blog ! Même si les lecteurs ne commentent pas.
UsuńJe n'en doute pas :)
UsuńBien à vous 🤗