06 stycznia 2026

Drożdżówka z serem

 


Nasze ulubione ciasto
i chyba najczęściej przez nas pieczone.

                        Podamy przepis, bo może też się ktoś na taką drożdżówkę skusi :)


     Składniki:

   -ok. 40 dkg mąki 405
   -300 ml ciepłego mleka
   -3 łyżki cukru
   -4 dkg drożdży
   -5 jajek
   -6 dkg stopionego masła
   -40 dkg twarogu półtłustego
   -10 dkg cukru trzcinowego
   -2 łyżki mąki ziemniaczanej
   -szczypta soli
   -wanilia
   -wiórki kokosowe 
   -sezam
   -cynamon 


Twaróg rozgniatamy widelcem,
dodajemy cukier trzcinowy, jedno całe jajko i jedno białko,
mąkę ziemniaczaną i wanilię.


Jeśli masa twarogowa jest zbyt rzadka, 
dodajemy trochę wiórków kokosowych.


Można też dodać mielony, wcześniej sprażony sezam ( ok. 5 łyżek ).

Masę twarogową dokładnie mieszamy.


Drożdże mieszamy z łyżką cukru,
dodajemy 2/3 mleka,
dosypujemy trochę mąki ( ok. 10 dkg )
i odstawiamy do urośnięcia.


Do rozczynu dodajemy pozostałe mleko,
2 łyżki cukru, wanilię, szczyptę soli,
jedno żółtko i roztrzepane pozostałe jajka.
( ok. 3 łyżki roztrzepanych jajek należy zostawić do smarowania ciasta ).

Ciasto mieszamy, dosypujemy pozostałą mąkę,
( jeśli ciasto jest zbyt luźne dodajemy jeszcze trochę mąki ),
 wyrabiamy
a na końcu dodajemy masło i jeszcze raz wyrabiamy.

Przykrywamy ściereczką i pozostawiamy do wyrośnięcia.




Wyrośnięte ciasto wykładamy na deskę
i formujemy prostokąt.


Posypujemy cynamonem.


Na połowie ciasta rozsmarowujemy twaróg.


Składamy ciasto na pół, jak na fotografii.


Tniemy na paski ok. 3 cm.


Przed włożeniem do blaszki lekko skręcamy każdy pasek ciasta.


Układamy dość ciasno w blaszce wyłożonej papierem do pieczenia.

Wymiary blaszki : 30 cm x14 cm, wys. 7 cm.


Pozostawiamy do wyrośnięcia.


Smarujemy roztrzepanym jajkiem.


Posypujemy sezamem.


Wstawiamy do piekarnika nagrzanego do temp. 170 st. C
i pieczemy z termoobiegiem ok. 40 - 45 minut.






Po upieczeniu wyciągamy z blaszki do wystudzenia.






Ciasto podane, smacznego !














































12 komentarzy:

  1. Z takim precyzyjnym opisem wykonania i z wizualizacją to może i mi się uda takie cudo upiec.
    Tylko po co ja to teraz na wieczór oglądałam... zaraz zgłodnieję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu, na pewno się uda:)
      Przepis przez to, że jest tak rozpisany, może wydawać się skomplikowany i trudny, a tak naprawdę, to proste do zrobienia ciacho. Zapach i smak rekompensuje wszystko.
      My nigdy nie możemy doczekać się aż wystygnie i wycinamy jeszcze ciepłe:)
      Pozdrawiam cieplutko!

      Usuń
  2. Odstawiłem tego typu słodkości, gdy tak patrzę może bym się jednak skusił? ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno kawałek takiej drożdżówki nie zaszkodzi, a można się też podzielić :)

      Usuń
  3. wspaniale wygląda, uwielbiam drożdżowe wypieki

    OdpowiedzUsuń
  4. Pięknie pokazany proces powstawania tego wspaniałego ciasta :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Mniam, bardzo apetycznie wygląda! :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Zjadłabym całe na raz :) Pośliniłam się normalnie. :) Uwielbiam drożdżowe, ale nie mogę się zebrać, żeby spróbować, bo kiedyś spróbowałam i nie wyszło. :/

    OdpowiedzUsuń
  7. Przybiegłam, bo ... gdzie drożdzowe tam i ja ;-)) Uwielbiam! Pod każdą postacią! Dziś korzystając z dnia wolnego mężowi usmażyłam faworki, a dla siebie (i oczywiście koleżanek w pracy) drożdżówki z kruszonką tzw. wielkopolskie szneki ;-)))

    OdpowiedzUsuń