niedziela, 17 kwietnia 2016

Chleb z trzech mąk, z wędzonką



Ten chleb praktycznie nie wymaga dodatków.
Wystarczy położyć plasterek pomidora lub ogórka,
może być twarożek z rzodkiewką - według smaku i uznania.

   Składniki:

-1 kg mąki 750
-35 dkg mąki 650
-10 dkg mąki żytniej razowej
-10 dkg drożdży
-20 dkg wędzonki
-1,2 l ciepłej wody
-czubata łyżka cukru
-3 łyżeczki soli
-2 łyżki cebulki granulowanej


Wędzonkę kroimy w drobniutką kosteczkę.


Drożdże mieszamy z cukrem, szklanką wody i szklanką mąki 750.
Odstawiamy do wyrośnięcia:


Do większej miski wlewamy pozostałą wodę, dodajemy sól,
wyrośnięty rozczyn, mąkę żytnią, pozostałą mąkę 750,
mąkę 650 i wyrabiamy ciasto.

Dosypujemy wędzonkę i cebulkę i wyrabiamy.
Odstawiamy do wyrośnięcia.


Ciasto wyrosło:


Przekładamy do natłuszczonych blaszek, wygładzamy wilgotna dłonią
i odstawiamy do wyrośnięcia.

Smarujemy delikatnie olejem, nacinamy delikatnie ostrym nożem
i wstawiamy do piekarnika nagrzanego do temperatury 150 st. C,
zwiększamy temperaturę do 180 st. C
i pieczemy 50-55 minut.





Smacznego!








11 komentarzy:

  1. Bardzo fajny chlebuś, musi być pyszny :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wędzonka w chlebie to interesujący dodatek, jednak jest jedno ale... nie mozna już takiej kromki posmarować Nutellą xD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No niestety to prawda ale...jest wiele innych chlebów, na których można położyć dowolną słodycz:)

      Usuń
  3. Domowe chlebki są najlepsze ;) sama takie preferuję ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ależ musiał być aromatyczny :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ciekawy pomysł, smak pewnie wyszedł rewelacyjny :) Pozdrawiam serdecznie! ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Chleb marzenie. Przypuszczam, że mój mąż zjadałby go samego. Wiesz, że ja w moim mieście nie mogę kupić mąki 750. Śmiechu warte :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ale musi być pyszny ten chlebek :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ile kucharek, tyle przepisów na chleb : ) Przyznam, że z dodatkiem wędzonki w pieczywie jeszcze się nie spotkałam. Ale skoro mamy chleb ze szpinakiem, dynią czy burakami, dlaczego by nie zaprawić bochenka aromatycznym mięskiem? Wiadomo, że nie jest to najlepszy podkład pod dżem czy czekoladę, ale ja wolę kanapki w wersji wytrawnej. Generalnie przepis bardzo fajny i wart zanotowania, zwłaszcza że bochenki pięknie Ci wyrosły, a miąższ jest apetycznie dziurzasty : ) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękujemy za komentarz.
      Przejrzeliśmy dokładnie stronę sklepu i powoli układamy listę zakupów:)
      Jest tyle fajnych rzeczy w jednym miejscu i tego nam własnie brakowało.
      Pozdrawiamy cieplutko:)

      Usuń
  9. Jaki cudny chlebuś, z wielką chęcią zrobiłabym sobie z nim kanapkę, mniam:)

    OdpowiedzUsuń